Fraser Speirs na swoim blogu:

Let me be as clear as I can be: the iOS multitasking bar does not contain “a list of all running apps”. It contains “a list of recently used apps”. The user never has to manage background tasks on iOS.

Zauważyłem, że poczucie, iż aplikacje nie powinny być trzymane w pamięci telefonu jest niezależnie od systemu operacyjnego. Świadczyć o tym może choćby popularność menedżerów zadań w Android Market.

Nie wiem, skąd to przekonanie. Zamykanie tkwiących w pamięci aplikacji może paradoksalnie zwiększać zużycie baterii. Jak? To proste. Wznowienie programu, który jest uśpiony zabiera mniej czasu i energii niż wgranie go na nowo do pamięci operacyjnej.

Nie rozumiem również ludzi, którzy chcą mieć jak najwięcej wolnego RAM–u w każdym posiadanym przez siebie urządzeniu. Skoro nie chcecie go używać, to po co tyle go kupowaliście? Nic nie szkodzi, aby telefon trzymał sobie ostatnio używane programy w pamięci. Nie zmniejsza to czasu działania na baterii (w przypadku iOS), a jeśli zechcecie do niego wrócić to zaoszczędzicie trzy sekundy, które normalnie zabrałoby wczytanie aplikacji. Jeżeli jakaś inna aplikacja będzie potrzebować więcej pamięci, to również nie będzie z tym problemu: odpowiednia ilość RAM–u zostanie zwolniona.

Jeśli ktoś ma nadal problem ze zrozumieniem jak działa RAM, to polecam doskonały tekst Emila Bronikowskiego zatytułowany „Niepamięć”. Linkowałem już kiedyś do niego, ale warto powtórzyć. Wyjaśnia przystępnym językiem on wszystko, co we współczesnych czasach powinniście wiedzieć o pamięci podręcznej swoich urządzeń.

Wolna pamięć to zmarnowana pamięć.